W iście absurdalnej kreskówce pt. Krowa i Kurczak głównym antagonistą był niejaki Czerwony Bez Spodni, Wcielenie owego bohatera, które najbardziej zapadło mi w pamięć, brzmiało Iwan Majtybez :) Piszę o tym dlatego,że chcę by tutaj absolutnie Ogródek Bez. Szczera wobec siebie, czytelników i własnego serca.
Pewnie uznacie to za kolejne blogowe pieprzenie o Szopenie, ale dla mnie to spore wyzwanie. Mam bardzo wiele oblicz: od fałszywej suki, na którą pozuję w sytuacjach najbardziej stresujących, poprzez zagubioną dziewczynkę, aż do kobiety po trzydziestce, która przy kochanych osobach uwielbia i potrafi być po prostu fest : serdeczna, radosna, roześmiana....
Nie będę płakać, że z wielu pieców się jadło chleb - czasem nawet ten najpodlejszy. Chcę jedynie podkreślić, że różne moje oblicza będą się tu pojawiać, z tym że fałszywą sukę postaram się odgania, rzucając w jej stronę plastry podrzędnej tłustej kiełbasy :)
Posty wstępne nie powinny być moim zdaniem przegadane, zatem....
Witam wszystkich serdecznie!
"Czyż nie tym właśnie jest kobieta: magicznym połączeniem różnic?". Phyllis Christine Cast, "Bogini oceanu" :)
OdpowiedzUsuńŚwietny cytat! Na pewno go zapamiętam :)
UsuńI my Cię witamy w blogosferze.
OdpowiedzUsuńFajnie, że jesteś!
UsuńIwan Majtybez. buahahaha
OdpowiedzUsuńJestem za! Cieszę się kochana na taki blog. Szczerość, bycie sobą, bardzo to doceniam. Za dużo fałszu mnie ogarnia i ogromnie mnie to męczy. Ja też bywam suczą, jak ktoś mnie obrazi, albo mą rodzinę...o kurde...zamieniam się w potwora, bo nikt nie będzie obrażał moich bliskich i mnie też nie. Z rodziną jestem sobą, beczę kiedy chcę, ale najczęściej się śmieję i wariuję, jak totalny dzieciak. Gadam głupoty, robię im żarty, czuję się z nimi najszczęśliwsza. Bywam na maksa zagubiona, czasami odpycham ludzi, czasami zupełnie odwrotnie. Jestem człowiekiem, pełnym wad i zalet, a co najważniejsze bardzo staram się być sobą, czyli z wadami mymi również, bo zawsze, jakieś będę miała. No, to ja się rozpisałam, wybacz. :D Cieszę się na ten blog!!!! <3
Iwan rządzi! :D
UsuńJesteś bardzo ludzką osobą, jedną z najszczerszych blogerek jakie poznałam. Nawet ten komentarz stanowi dowód. Szanuję i lubię Ciebie oraz Twoją rodzinę. Uwielbiam czytać, co tan wesołego porabiacie. Zawsze czekam na więcej.
Uściski:****
Czasem bycie sobą to właśnie pokazywanie różnych swoich obliczy. Będę tu zaglądać, nawet jeśli czasem nie uda Ci się tej suki odgonić :D.
OdpowiedzUsuńPowodzenia na nowym blogu :)
(Kurcze czasem mam ochote obejrzeć znowu Krowę i Kurczaka ale czy mój mózg to zniesie xD i czy ich gdzieś znajdę)
UsuńUdaje mi się tu by sobą i to jest bardzo fajne uczucie :)
Dziękuję bardzo!
(mam tak samo, wspomnienie o Iwanie Majtybez lasuje mózg samo w sobie :P Chociaż obejrzeć mam ochotę coraz większą :D)